Witam wszystkich użytkowników!Mam problem z moim pecetem, mianowicie po powrocie z 2 tygodniowego urlopu, nie wiedzieć czemu, po jego uruchomieniu, początkowo monitor stracił sygnał od karty graficznej, w momencie ładowania systemu- tak, jakby odłączono kabel od niej, a kilkanaście sekund później zresetował się komputer, bez wyświetlania już obrazu na ekranie. Resetował się co kilka- kilkanaście sekund. Po około 2 godzinach nie używania, monitor tak jak wcześniej- chodził jakiś czas, po czym historia się powtarzała.Zasilacz rozkręciłem, wyczyściłem z kurzu, sprawdziłem napięcie na kablu zasilającym płyte- stałe 11,8V.Grafika raczej odpada, nie wygląda na spaloną, nie pachnie sfajczoną elektroniką, dysk jest wporzo, bo podłączałem inny i tak samo się dzieje- stawiam na płyte lub zasilacz.Nie wiem co mogło się stać, proszę o pomoc!Moja konfiguracja:-Pentium D925 3 GHz-2x 1024 MB goodram-250gb barracuda ST3250620AS-stacja LG H42L-Szafirowy Radek X1650 pro 512 mb -płyta gigabyte GA-965GM-S2-zasilacz niestety DEER DR-8400BTXz góry wieeelkie dzięki!